Když Centrum pro výzkum veřejného mínění před deseti roky provádělo výzkum na téma význam svátků, tak 28. říjen vévodil a porazil dokonce i Štědrý den. Tytéž výsledky potvrdil obdobný výzkum v roce 2019. Jsme asi jediný národ na světě, který slaví vznik státu, který již několik desetiletí neexistuje.
Máme-li se ptát, proč tomu je, nezbývá než si přiznat, že mnoho jiných možností, co bychom mohli oslavovat, nemáme. Nejdřív jsme byli součástí rakousko-uherské monarchie, pak po dvaceti letech samostatného státu jsme se ocitli nejdřív pod německou kuratelou, pak pod komunistickou.
Svobody si naplno užíváme až teď. To, že dnešní Českou republiku vnímáme za pokračování Československa je dáno tím, že jsme od počátku pokládali Československo za český stát, ačkoli byl zároveň domovem Němců, Slováků, Poláků, Rusínů a Židů. Všech těchto národů jsme se postupně zbavili, často i za cenu ztráty území. I to je důvodem, proč je některými historiky Československo nazýváno „státem, který selhal“. Zdroj
®
Tłuczeni maszynowe 28.10.2024 Historia od Echo24
Kiedy Centrum Badań Opinii Publicznej (CVVM) przeprowadzało dziesięć lat temu badanie na temat znaczenia świąt, 28 października zajmował czołowe miejsce i pokonał nawet Wigilię Bożego Narodzenia. Te same wyniki potwierdziło podobne badanie w 2019 roku. Jesteśmy chyba jedynym narodem na świecie, który świętuje powstanie państwa, które nie istnieje już od kilku dziesięcioleci.
Jeśli mamy pytać, dlaczego tak jest, nie pozostaje nic innego, jak przyznać, że nie mamy zbyt wielu innych możliwości, co moglibyśmy świętować. Najpierw byliśmy częścią monarchii austro-węgierskiej, potem, po dwudziestu latach niepodległego państwa, znaleźliśmy się najpierw pod kuratelą niemiecką, a następnie pod komunistyczną.
Pełnią wolności cieszymy się dopiero teraz. To, że dzisiejszą Republikę Czeską postrzegamy jako kontynuację Czechosłowacji, wynika z tego, że od początku uważaliśmy Czechosłowację za państwo czeskie, chociaż była ona jednocześnie domem dla Niemców, Słowaków, Polaków, Rusinów i Żydów. Wszystkich tych narodów stopniowo się pozbyliśmy, często nawet kosztem utraty terytorium. To jest również powodem, dla którego niektórzy historycy nazywają Czechosłowację „państwem, które poniosło klęskę”.