wz
Dzieje Zaolzia   Historie Těšínského Slezska
 
 
 
Zachodnia część Księstwa Cieszyńskiego
Západní částTěšínského knížectví
Wydanie mapy „Zaolzie – mapa turystyczna” było częścią składową projektu „Zaolzie teraz”, którego organizatorem była Książnica Cieszyńska w Cieszynie razem z Kongresem Polaków w Republice Czeskiej.

Jej wydanie nie podoba się wójtom i burmistrzom Jabłonkowskiego. Krytykują, że na okładce brakuje flagi Republiki Czeskiej. Drugim ich poważnym zarzutem jest wyznaczenie na niej granic historycznych z 1918 i 1938 roku. „Na mapie wyznaczono granice z 5 listopada 1918 r., to jest sprzed wojny siedmiodniowej, aby podkreślili, że teren od Łomnej Górnej aż po Bogumin należy Polsce.” – powiedział Ladislav Olšar, wójt Bystrzycy. „Granica z listopada 1918 r. nie była ustalona przez rządy w Pradze i Warszawie, miała swoją dalszą ewolucję, która zakończona była podpisaniem umowy z 28.7.1920 r. Wyznaczać granicę z jesieni 1938 r. to niedorzeczność, ponieważ chodziło o aneksję terenu suwerennego państwa.” – dodał Petr Sagitarius, burmistrz Jabłonkowa. Zastrzeżenia mają wójtowie i do samej nazwy mapy. „Gdyby mapę wydał Kongres Polaków w Republice Czeskiej własnym sumptem, nie miałbym nic przeciw temu. Jednak mapa jest finansowana ze środków Unii Europejskiej – nie chodzi moim zdaniem o produkt współpracy przygranicznej. Może jest cennym źródłem informacji dla mniejszości polskiej, niestety nie dla turystów. Nie zawiera bowiem ani jednej oznakowanej trasy turystycznej ani rowerowej” – twierdzi Robert Borski, wójt Gródka. Wójtowie ponadto oskarżają stronę polską z celowej prowokacji. Strona czeska rozważa obniżyć finansowanie tego projektu.

Projektu broni Krzysztof Szelong, dyrektor Książnicy Cieszyńskiej. Koncepcja projektu „Zaolzie teraz” rodziła się stopniowo, w przeciągu kilku lat, na marginesie współpracy i realizacji wspólnych projektów. Celem projektu była poprawa warunków rozwoju polskiej mniejszości w czeskiej części Euroregionu Śląsk Cieszyński, jak też wzmocnienie jej wpływu, jaki ma we współpracy przygranicznej. Chcieliśmy to osiągnąć wytworzeniem przestrzeni dla kontaktów między Polakami z obu stron granicy. Wydaliśmy trzy tysiące map, które były dystrybuowane w większości po polskiej stronie euroregionu. Piętnaście procent otrzymał dla swoich potrzeb nasz partner, to jest Kongres Polaków. Mapa jest przeznaczona dla turystów polskich, którzy chcą odwiedzić czeską część Śląska Cieszyńskiego. Wielka część tych turystów nie ma w ogóle pojęcia o tym, że po drugiej strony Olzy mieszka autochtoniczna mniejszość polska. Na mapie są zaznaczone wszystkie ważne punkty dla polskiej mniejszości, jak przykładowo szkoły i przedszkola z polskim językiem nauczania, siedziby wszystkich polskich instytucji i organizacji, poszczególnych kół Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego oraz Domy PZKO, które są ich własnością. Pokazaliśmy miejsca, w których odbywają się tradycyjne imprezy kulturalne, jak też miejsca pamięci ważne z punktu widzenia Polaków. Informacje te miałyby turystom z Polski ułatwić orientację w regionie, pokazać im zapomniany świat polskiej grupy, jak też zachęcić ich do nawiązywania kontaktów i współpracy z tutejszymi Polakami.”

W sprawie zarzutów strony czeskiej wypowiedział się też Bogdan Kasperek, dyrektor Stowarzyszenia Rozwoju i Współpracy Regionalnej „Olza”. Powiedział, że projekt – na wyraźną prośbę strony czeskiej – podlegał specjalnemu nadzorowi wspólnie prze Euroregionalny Zarząd Kierowniczy z polskiej i czeskiej strony Euroregionu Śląsk Cieszyński. Projekt był według nich realizowany prawidłowo.”

Zaolzie – mapa turystyczna
Převzato z coexistentia.cz
Wydawcy wypowiedzieli się też w sprawie konkretnych zarzutów. O ile chodzi o okładkę mapy, ta miała pokazywać najważniejsze atrybuty polskiej mniejszości narodowej – społeczność, kulturę i świadomość narodową. Nie jest to zdjęcie dokumentacyjne, które miałoby pokazywać konkretne wydarzenie, czyli Gorolski Święto. Dlatego na okładce jest biało czerwona flaga – symbol narodu polskiego. Autor okładki, Kazimierz Gajdzica, tłumaczy, że okładka ma symbolicznie przedstawić treść tej publikacji. Według niego wprawdzie nie jest istotne, jak okładka mapy powstawała, niemniej przekazał stronie czeskiej oryginał zdjęcia, które posłużyło jako podstawa i dowodzi, że czeska flaga ze zdjęcia nie była usunięta, bo na niej naprawdę nie była widoczna.

O ile chodzi o wyznaczenie granic historycznych, wydawcy bronią zamiary projektu. Zaolzie nie miało i nie ma dokładnie określonych granic administracyjnych. Jedyną metodą było zaznaczenie granic historycznych, kiedy w 20. stuleciu Zaolzie powstało. Przecież jeśli granic tych na mapie nie pokażemy, nie możemy określić, gdzie w przybliżeniu  Zaolzie się znajduje i nie możemy właściwie mapy ani wydać. Definicję Zaolzia znajdą czytelnicy na odwrotnej stronie mapy. Ta oprócz granic historycznych zawiera też  aktualną granicę państwową między Republiką Czeską i Rzeczpospolitą Polską.



Vydání mapy „Zaolzie – mapa turystyczna” bylo součástí projektu „Zaolzie teraz”, který pořádala Książnica Cieszyńska v Těšíně společně s Kongresem Poláků v České republice.

Její vydání se nelíbí starostům Jablunkovska. Kritizují, že na obálce mapy chybí vlajka České republiky. Druhou jejich vážnou výtkou je zakreslení historických hranic z roku 1918 a 1938. „V mapě je vyznačena hranice z 5. listopadu 1918, tzn. před sedmidenní válkou, aby zdůraznili, že území od Horní Lomné až po Bohumín patří Polsku.” – řekl Ladislav Olšar, starosta Bystřice. „Hranice z listopadu 1918 nebyla určena vládami v Praze a Varšavě, měla svůj další vývoj, který dokončila dohoda ze dne 28.7.1920. Malovat hranici z podzimu 1938 je nehoráznost, neboť se jednalo o anexi suverenního území státu.” – dodal Petr Sagitarius, starosta Jablunkova. Výhrady mají starostové i k samotnému názvu mapy. „Kdyby mapu vydal Kongres Poláků v České republice vlastním nákladem a pojmenoval ji například Zaolzie – mapa historyczna, neměl bych nic proti tomu. Ale protože je nazvána Zaolzie – mapa turystyczna a navíc je financována z fondů Evropské unie, nejedná se o produkt přeshraniční spolupráce. Možná je cenným zdrojem informací pro polskou menšinu, nikoliv pro turisty. Neobsahuje totiž ani jedinou značenou turistickou nebo cyklistickou trasu.” – tvrdí Robert Borski, starosta Hrádku. Starostové navíc obviňují polskou stranu z cílené provokace. Česká strana zvažuje snížit financování tohoto projektu.

Projekt obhajuje Krzysztof Szelong, ředitel Těšínské knížnice. Koncepce projektu „Zaolzie teraz” se rodila postupně, v průběhu několika let, na okraji spolupráce a realizace společných projektů Cílem projektu bylo zlepšení podmínek rozvoje polské menšiny v české části Euroregionu Těšínské Slezsko a také zesílení úlohy kterou plní v přeshraniční spolupráci. Chtěli jsme toho dosáhnout vytvořením prostoru pro kontakty mezi Poláky z obou stran hranice. Vydali jsme tři tisíce map, které byly ve většině distribuovány v polské části euroregionu. Patnáct procent získal pro svoji potřebu náš partner, tj. Kongres Poláků. Mapa je určena pro polské turisty, kteří chtějí navštívit českou část Těšínského Slezska. Velká část těchto turistů nemá vůbec ponětí o tom, že na druhé straně Olzy bydlí autochtonní polská menšina. Na mapě jsou zaznamenány veškeré body důležité pro polskou menšinu, jako například školky a školy s polským vyučovacím jazykem, sídla všech polských institucí a organizací, jednotlivých skupin Polského kulturně-osvětového svazu a také Domů PZKO, které jim patří. Ukázali jsme místa, ve kterých se konají tradiční kulturní akce, a také pietní místa důležitá z pohledu Poláků. Tyto informace by měly turistům z Polska usnadit orientaci v tomto regionu, ukázat zapomenutý svět polské skupiny a také povzbudit k navázání kontaktů a spolupráce s tamními Poláky.”

K výtkám české strany se vyjádřil i Bogdan Kasperek, ředitel Sdružení rozvoje a regionální spolupráce „Olza”. Řekl, že projekt – z důvodu výrazné prosby české strany – podléhal zvláštnímu sledování vedenému společně Euroregionálním řídicím výborem polské i české strany Euroregionu Těšínské Slezsko. Projekt byl podle nich realizován správně.”

Vydavatelé se také vyjádřili ke konkrétním výtkám. Pokud jde o obálku mapy, ta měla ukázat nejdůležitější atributy polské menšiny – společenství, kulturu a národní cítění. Není to dokumentační fotografie, která by měla ukázat konkrétní událost, čili Gorolski Święto. Proto na obálce je bílo-červená vlajka – jako symbol polského národa. Autor obálky, Kazimierz Gajdzica, vysvětluje, že obálka měla v symbolické rovině znázorňovat obsah této publikace. Podle něj sice není podstatné, jak obálka mapy vznikla, nicméně české straně poskytl originál fotografie, která posloužila jako základ, a dokazuje, že česká vlajka nebyla z fotografie odstraněna, protože na ní opravdu není vidět.

Pokud se týká o zakreslení historických hranic obhajují vydavatelé záměry projektu. Zaolzie nemělo a nemá přesně určené administrativní hranice. Jediným způsobem bylo zaznamenání historických hranic, kdy Zaolzie ve 20. století vzniklo. Vždyť jestli tyto hranice na mapě neukážeme, nemůžeme určit, kde se zhruba Zaolzie nachází, a vlastně ani nemůžeme vydat mapu Zaolzia. Definici Zaolzia najdou lidé na rubu mapy. Ta kromě historických hranic obsahuje také současnou státní hranici mezi Českou a Polskou republikou.
Patrz tutaj
Patrz tutaj