wz
 
 
 
Dzieje Zaolzia   Historie Těšínského Slezska
Zachodnia część Księstwa Cieszyńskiego
Západní částTěšínského knížectví
Źródło: https://www.salon24.pl/u/kurjer/163402,zaolzie-prezes-kongresu-polakow-czarnym-ludem
Zaolzie: Prezes Kongresu Polaków "czarnym ludem"

Od kilku tygodni w czeskojęzycznej prasie zaolziańskiej pojawiają się artykuły deprecjonujące działalność prezesa Kongresu Polaków Józefa Szymeczka, co stanowi swego rodzaju reakcję na zainteresowanie się Pragi problemami tamtejszej mniejszości polskiej. Jednakże w ostatnich tygodniach do ministerstwa szkolnictwa Republiki Czeskiej został skierowany bezpardonowy donos na Szymeczka, w którym zarzuca mu się manipulowanie historią i uprawianie antyczeskiej propagandy podczas spotkań z czeską młodzieżą w szkołach (Szymeczek, z wykształcenia historyk, jeździ po czeskich szkołach na Zaolziu z wykładami na temat wielokulturowości Śląska Cieszyńskiego z uwzględnieniem dorobku polskiej społeczności w ramach projektu "Wy się pytacie, my odpowiadamy"). Wspomniany donos został ponadto umieszczony w internecie przez córkę autora.

Kiedy przed dwoma tygodniami dowiedziałem się o istnieniu tego tekstu, podgrzewającego de facto narodowościowe animozje, nie chciałem uwierzyć w jego autentyczność i w pierwszej chwili podejrzewałem prowokację. Oto ktoś podszywa się pod znaną w terenie postać (bo choć pod listem widnieją jedynie inicjały "P.M.” i dopisek "kronikarz gminy Bystrzyca" to jednak na maleńkim Zaolziu każdy wie kto zacz), w jej imieniu prokuruje list i umieszcza go w sieci. Żaden normalny człowiek, naiwnie tłumaczyłem to sobie, nie będzie jątrzył i dolewał oliwy do ognia. Szczególnie, że rzekomy - jak mi się jeszcze wtedy wydawało - autor, emerytowany pułkownik armii czeskiej, został swego czasu uhonorowany polskim medalem "Pro Memoria”, przyznawanym przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych "w uznaniu zasług w pielęgnowaniu pamięci o walce narodu polskiego o niepodległość”, ponadto współpracuje z polskimi organizacjami na Zaolziu. Jednakże autentyczność potwierdził pracownik Kongresu Polaków, który dodał, że ze strony pani minister Miroslavy Kopicovéj przyszło pismo z prośbą o ustosunkowanie się do zawartych w donosie zarzutów.

Z donosu (oryginalny tekst publikuję poniżej) można się m.in. dowiedzieć, że Szymeczek lekceważy sobie ojców założycieli Republiki Czechosłowackiej z prezydentem Tomášem Garrigue Masarykiem na czele, że publicznie przeinacza historyczne fakty dotyczące Śląska Cieszyńskiego i że propaguje wreszcie polski nacjonalizm wśród nieletnich. "Dlatego mnie zdumiewa”, konstatuje oburzony autor, "że z kierowanego przez Panią Ministerstwa idą pieniądze na tego typu działania”. Niewykluczone teżp, że z pieniędzy podatnika RCz został również zakupiony wieniec, który prezes KP złożył - co również nie przedstawia go w dobrym świetle - przed zrekonstruowanym w 2005 r. pomnikiem Legionistów Śląskich w Cieszynie (tzw. Pomnik Ślązaczki upamiętniający walki legionistów z Cieszyńskiego m.in. w wojnie czesko-polskiej w 1919 r.). Reasumując - z wypowiedzi autora donosu, można wysnuć tezę, że Szymeczkiem z powodzeniem można straszyć niegrzeczne dzieci, ale do szkół go wpuszczać raczej nie należy. Ponadto bystrzycki kronikarz dodaje, że "antyczechosłowackie i antyczeskie poglądy nie są tu wyjątkiem i nie pojawiają się na kiepskich blogach, lecz są publikowane w oficjalnych periodykach mniejszości polskiej (»Głos Ludu«, »Zwrot« etc.)”.

Mniejszości narodowe niejednokrotnie spotykają się niechęcią, by nie rzec z wrogością ze strony dominującego etnosu. Jest to złe, należy tego typu zachowania piętnować na każdym kroku, ale tak się niestety zdarza i nie jest to specjalnie jakaś czeska przypadłość, bo i w Sejnach pojawiają się antylitewskie hasła, a na Górnym Śląsku zamalowywane są niemieckie nazwy miejscowości, by wspomnieć wprost kuriozalną inicjatywę pewnego mieszkańca Opola, który w internetowej petycji wręcz żąda likwidacji dwujęzycznych, polsko-niemieckich tablic na Opolszczyźnie. Jednakże zupełnie czym innym jest kierowanie donosu, w którym expressis verbis sugeruje się brak lojalności liderów danej grupy mniejszościowej wobec państwa, którego są obywatelami.

PS. Według informacji z Kongresu Polaków jeden z historyków czeskich w liście do pani min. Kopicovéj podważył argumenty zawarte w piśmie p. P.M.